Pożądanie responsywne – Dlaczego ochota nie zawsze pojawia się sama?
Wiele osób zakłada, że pożądanie powinno pojawić się nagle. Badania Emily Nagoski pokazują jednak, że u dużej części kobiet działa to inaczej. Mówimy wtedy o pożądaniu responsywnym.
Ochota pojawia się dopiero w odpowiedzi na bodźce. Najpierw jest dotyk, relaks i pobudzenie ciała. Dopiero później pojawia się chęć na więcej. To oznacza, że gra wstępna nie jest reakcją na pożądanie. Bardzo często to właśnie ona je uruchamia.
Jak przygotować układ nerwowy na przyjemność?
Żeby ciało mogło wejść w stan podniecenia, musi wydarzyć się jedna rzecz. Napięcie musi opaść. Stres działa jak hamulec. Przyjemność jak gaz. Jedno i drugie nie działa jednocześnie.
Zasada 20 minut
Ciało potrzebuje czasu, żeby się pobudzić. Naczynia krwionośne stopniowo wypełniają tkanki krwią, rośnie wrażliwość, pojawia się większe czucie. Jeśli wszystko dzieje się za szybko, ciało zostaje w połowie tego procesu. Efektem często jest brak synchronizacji między głową a ciałem i trudność z wejściem w pełne podniecenie.
Stymulacja całego ciała
Skóra to największy organ erogenny. Dotyk szyi, ramion czy ud uruchamia reakcję zanim pojawi się kontakt z miejscami intymnymi. To przygotowuje ciało i zwiększa wrażliwość. Tu dobrze sprawdzają się różne bodźce. Olejki zmieniają jakość dotyku i pomagają się rozluźnić. Świece sojowe budują klimat. Wibratory mogą też pomóc szybciej wejść w stan pobudzenia, jeśli ciało potrzebuje mocniejszego impulsu. Jeśli chcesz dobrać coś dla siebie, sprawdź też nasz ranking wibratorów.
Budowanie napięcia poza sypialnią
Gra wstępna nie zaczyna się w łóżku. Zaczyna się wcześniej. W rozmowie, w kontakcie, w drobnych gestach. To buduje poczucie bezpieczeństwa, które jest potrzebne, żeby ciało mogło się otworzyć.
Głowa jest pełna ciało jest puste
Częstym problemem jest sytuacja, w której ciało zaczyna reagować, ale głowa to zatrzymuje. Pojawia się analizowanie. Jak wyglądam, czy robię to dobrze, czy partner jest zadowolony. W tym momencie uwaga znika z doznań i wraca do kontroli.
To zjawisko nazywa się spectatoring i dokładnie opisaliśmy je w osobnym artykule 👉 Spectatoring co to jest. Pokazujemy tam, dlaczego tak łatwo wypaść z czucia i co zrobić, żeby wrócić do bycia w swoim ciele.
Najprostszy krok to przeniesienie uwagi z myśli na ciało. Oddech, dotyk, zapach. To rzeczy, które szybko przywracają kontakt z tym, co się dzieje.
Twoja przyjemność zasługuje na czas
Zrozumienie, że Twoje ciało potrzebuje czasu na rozruch, nie jest powodem do wstydu, tylko punktem wyjścia do zupełnie innego podejścia do seksu i własnej przyjemności.
Gra wstępna przestaje być wtedy etapem, który trzeba przejść, a zaczyna być przestrzenią, w której możesz naprawdę sprawdzić, co działa na Ciebie, bez presji i bez poczucia, że powinnaś już być w jakimś konkretnym miejscu.
Kiedy zwalniasz i zaczynasz świadomie skupiać się na tym, co czujesz w ciele, dużo łatwiej zauważyć subtelne różnice w doznaniach i zrozumieć, co faktycznie zwiększa Twoją przyjemność, zamiast zgadywać albo działać na autopilocie.
To właśnie od tego momentu zaczyna się budowanie własnej mapy doznań, która później przekłada się na głębsze i bardziej satysfakcjonujące doświadczenia, takie jak te, o których pisaliśmy w artykule Gdzie znajduje się punkt G i jak go stymulować oraz Jak szybciej osiągnąć orgazm Poznaj swoje ciało i zwiększ przyjemność.
Bibliografia i źródła naukowe:
-
Nagoski, E. (2015). Come as You Are: The Surprising New Science that Will Transform Your Sex Life. Simon & Schuster. (Kluczowa pozycja o pożądaniu responsywnym).
-
Masters, W. H., & Johnson, V. E. (1966). Human Sexual Response. Little, Brown. (Klasyczne badania nad fazami podniecenia).
-
Bancroft, J. (2009). Human Sexuality and Its Problems. Elsevier Health Sciences. (Analiza wpływu stresu na hamowanie reakcji seksualnych).
-
Levin, R. J. (2006). The female capacity for orgasm: Women's sexual arousal and the physiology of pleasure. Journal of Sexual Medicine.